Światowy Dzień Walki z Rakiem. Zrób dziś jedną rzecz

Nikt w mojej rodzinie nie umarł na raka. Nikt w mojej rodzinie nie zachorował na raka. Byliśmy i jesteśmy niebywałymi szczęściarzami. Chciałbym, aby to szczęście nie opuszczało mnie i moich najbliższych. W Światowym Dniu Walki z Rakiem nie mogę jednak nie myśleć o statystyce. I o ludziach, także znajomych, którzy mojego szczęścia nie mieli.

Nowotwory w ciągu dekady staną się najczęstszą przyczyną zgonów w Polsce. Tylko co drugi pacjent jest w Polsce leczony w standardzie rozwiniętych krajów Unii Europejskiej. Dziś ukaże się wiele artykułów z takimi statystykami ilustrowanych smutnymi zdjęć szpitali, kroplówek, albo kostnic. Nie ma sensu żebym to powtarzał. Sam nie klikam w ten smutne zdjęcia. I ty i ja staliśmy się odporni na statystki. Tak, tak,


– coraz więcej osób będzie umierało na raka.
– koszty jego leczenia są kolosalnym wyzwaniem dla systemów ubezpieczeń społecznych nawet w najbogatszych krajach świata.
– profilaktyka jest zaniedbywana.

Liczby, liczby, liczby. Statystyka jest o wszystkim, a więc z mojego i twojego punktu widzenia czytelniku, o niczym. Jest abstrakcyjna. Ja chcę ci powiedzieć natomiast, że nowotwór abstrakcyjny nie jest i dlatego napiszę o sześciu prostych rzeczach na Światowy Dzień Walki z Rakiem. Idealnie jakbyś zrobił wszystkich sześć, ale jeśli zaczniesz od jednej to będzie to ważna rzecz.

1. Zbadaj się – podnieś teraz telefon, zadzwoń i umów się na jedno badanie. Zrobiłem to dokładnie tydzień temu i pierwszy raz w życiu (mam 37 lat) zrobiłem USG jamy brzusznej. Nie bolało. Wyszło czyste. Za rok zrobię kolejne. Przy okazji pani radiolog powiedziała mi o pacjentce, która u której w trzy miesiące rozwinął się nowotwór. W sierpniu nie było nic, w listopadzie miała w piersi guza. Tak, warto się badać. Nowotwór trzustki to również jeden z zabójców.

2. Pomyśl o profilaktyce. Co ja zrobię dziś dla swojego zdrowia? Pójdę na crossfit i będę ćwiczył przez godzinę. Nie chodzisz na crossfit? Pójdź na półgodzinny spacer, albo jutro pojedź rowerem do pracy. To naprawdę jest osiągalne. Prezydent Poznania jeździ przez cały rok rowerem do pracy 8 km w jedną stronę. Czy ty masz dalej?

3. Zmień dietę. Co ja zrobię dziś w tym punkcie? Jestem na dietetycznym bezmięsnym cateringu. Statystyki pokazują, że cukier ergo otyłość staje się ważniejszym powodem nowotworów niż palenie tytoniu. Dziś do mojego cateringu firma dołożyła pączka z pozdrowieniami na Tłusty Czwartek. Pewnie go zjem. Skrajności nie mają sensu. Bycie zdrowym to codzienne małe rzeczy.

4. Pomyśl o ludziach którzy mają raka. Ja jestem wierzący, więc pomodlę się za nich przez chwilę. Ty nie jesteś? Wejdź na brytyjską stronę (dobrej polskiej nie znalazłem) i zobacz, co możesz zrobić aby pomóc znaleźć SZYBCIEJ lekarstwo na nowotwory. Zobacz film.
5. Przeczytaj książkę "Cesarz wszech chorób. Biografia raka". Bo czyta się jak jak kryminał a otwiera głowę i na wiele tysięcy lat historii nowotworów i na niezwykłe problemy medyczne związane z ich leczeniem.

6. Zapytaj swojego posła (możesz mu wysłać list, e-mail), czy polscy chorzy na raka mogą liczyć na porównywalny z chorymi w innych krajach Unii Europejskiej dostęp do nowoczesnych terapii. Polska nie finansuje dziś części ratujących życie leków. Bogaci pacjenci ściągają je zza granicy, albo leczą się za granicą. Zapytaj swojego przedstawiciela w Sejmie, czy tak musi być. W ten sposób masz wpływ. Kiedyś będzie w Sejmie debata o finansowaniu Narodowego Programu Walki z Rakiem albo o budżecie NFZ. Może twój poseł zada pytanie, które teraz zadasz jemu. Powoli w ten sposób zrobimy różnicę.

To, co napisałem wyżej to nie są trudne rzeczy. Zajmą ci od 3 minut (telefon i umówienie badania) do 2 tygodni (przeczytanie książki). Znajdziesz na to czas. Ja też jestem bardzo zajęty a znajduję.

Będziemy w najbliższym czasie więcej niż kiedyś pisać w naTemat o walce z rakiem. Jeśli mogę cię prosić o coś, to zwróć uwagę na te teksty. Przeczytaj. Poleć je innym. Mówimy o ważnych sprawach.

Nie wszyscy będziemy mieli szczęście.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...